Latest Event Updates

Kilka słów o produktywności

Posted on

Pozbieram kilka myśli które ostatnio po raz kolejny usłyszałem plus kilka nowych.

Trzeba utrzymywać jakąś listę TODO – po prostu jest tyle rzeczy do zrobienia, że trzeba to gdzieś spisywać.
– 1sza zaleta to spisywanie czyli uwalniamy naszą głowę od pamiętania – to jest bardzo ważne, staram się do tego stosować od lat. Cały czas zdarzają się sytuację gdy coś mi wpadło do głowy i nie mam gdzie zapisać i zamiast iść dolej z tym co akurat robiłem to co jakiś czas się martwię że coś ważnego zapomnę.
– 2ga zaleta że łatwo to porównywać (gdy jest na liście) i robić co do tego plany i również decydować co nie jest aż tak ważne

Właściwie to dobrze można robić tylko jedną rzecz na raz. Tylko, więc wszelkie pamiętanie o kilku rzeczach lub robienie kilku rzeczy jest wbrew produktywności. Więc o ile nie unikniemy ludzi w biurze pytających nas o róźne rzeczy to przynajmniej sami dla siebie możemy lepiej zaplanować dzień i to co będzie w naszej głowie.

Pierwszy krok jest najtrudniejszy – oj prawda, czasem jest do zrobienia coś co bardzo lubię, ale jakoś wydaje się duże i są tam też rzeczy których nie lubię i w ogóle nie zaczynam. Można sobie z tym radzic rozbijając zadania na mniejsze. A uzywając fachowego języka: tworzyć “projekty” i wyszczególniać w nich “zadania”.

Nie wygramy z emocjami – trzeba być świadom tego i działać tak żeby “oszukiwać” nasz mózg, żeby emocje nie były zawsze górą. Pomagają w tym nawyki.

Zródła:

Home


https://bonito.pl/k-90323873-twoj-mozg-w-dzialaniu

Lepsze zarządzanie emailem podczas testowania, zapisywania się na newslettery etc

Posted on

Gmail ma funkcję, że to co się doda w emailu po plusie (‘+’) będzie brane tylko jako dodatkowe opis, a nie pełny email do którego należy wysłać.

Gdy mam adres krzysztof@gmail.com to można do mnie wysłać maila na adres krzysztof+testing_application@gmail.com i normalnie przyjdzie do mnie.

plus sign in gmail address

Wykorzystujemy to np podczas testowania applikacji które wysyłają do nas maile. Wtedy można lepiej filtrować co z skąd przychodzi, pomaga to też w debuggowaniu bo za każdym razem możemy “zmieniać” maila (dodając coś po ‘+’).

Ten trick działa również dla skrzynek założonych na gmailu ale pod własnymi domenami (często skrzynki firmowe). Czyli krzysztof+newstetter@yourcompany.com będzie dostarczone do krzysztof@yourcompany.com.

Najważniejsza rzecz w graniu na gitarze

Posted on

Trzeba grać bez spiętych rąk. To ma na luzie sprawiać przyjemność. Trzeba ćwiczyć technikę, żeby w dobrych miejscach i dobrze dociskać struny. Rozciągać palce żeby móc rozstawić na szerzse odległości.

Trzeba być całkowicie rozluźniony. Mięśnie brzucha, wszystko. Na youtubie dużo samouczków – wystarczy wpisać.

[GIT] Jak poradziś sobie ze znakami końca linii (.gitattributes)

Posted on Updated on

Już kiedyś o tym pisałem tylko z tamtego wpisu muszę wywalić że autocrlf.true jest dobre: Rozwiązanie CRLF dla git (znaki końca linii w Windows)

Na różnych systemach znaki końca linii są inne (Windows – CRLF, Unix – LF, Mac – CR).

Więc podczas zapisywania historii plików potrzebna jest standard jak to zapisywać. Tym standardem jest LF. Podczas wyciągania takich plików z repo na dysk następują na Windowsie zmiana na CRLF a na Macu na CR. Podobnie w drugą stronę, pliki na Windowsie edytowane z CRLF podczas zapisu do repozytorium zostaną zamienione na LF.

Kiedyś, żebo to zrobić to ustawiało się opcję autocrlf.true globalnie dla systemu. Teraz już tak nie należy robić, trzeba to zrobić w repozytorium. Żeby to dobrze zrobić na dziś dzień korzysta się z plików .gitattributes.

Poniżej taki plik jako gist, którego sobie będę utrzymywał:

Chcę wrzucić commita na nie mój projekt na githubie

Posted on

– Forkuję ten projekt.
– clonuję mojego forka.
– ustawiam nowy remote wskazujący na oryginalne repo (to tak bardziej na przyszłość) – nazywam go upstream
– tworzę brancha (konwencją dowolna, byle się nazywał podobnie jak Pull Request który zrobię)
– wrzucam moje zmiany
– robię Pull Request z mojego brancha na mastera w oryginalnym repo.
– gdy master oryginalny posuwa się do przodu to się z nim synchronizuję: ‘git checkout master; git reset –hard upstream/master’

!!! nie działa w C:\Work\GitHub\Tellurium\.git – nie wiem jak zrobić update do upstream/master

ZoomIt – powiększanie i rysowanie na ekranie

Posted on

ZoomIt to bardzo przydatne narzędzie do prowadzenia szkoleń i prezentacji (pod Windows, od Sysinternals). Ma 3 proste feature’y:

zoomit features

  • Timer – prosty licznik w dół, przydaje się podczas przerw, aby pozostały czas był widoczny. To pomaga się zorganizować grupie.
  • Draw – Pozwala rysować na ekranie. Najlepszym kolorem jest niebieski, który widzą osoby nawet mające problemy z kolorami (czerwonego nie widzą) – takie w przybliżeniu info.
  • Zoom – Wygodnia lupa, gdy już wejdziemy w tryb lupy, to scrolem możemy powiększać/pomniejszać. Możemy też wtedy wejść w tryb rysowania.

A to wszystko dostępne pod intuicyjnymi skrótami Ctrl + 1 do Ctrl + 4

Sekwencyjne guidy

Posted on

Unikalność Guidów jest ich istotą. Pojawia się jednak problem gdy taki guid ma być kluczem głównym w tabeli bazy danych. Wtedy jest gorzej przy INSERTowaniu rekordów. Więc jest coś takiego jak “Sekwencyjne Guidy” które rozwiązują ten problem.

WIP.

https://stackoverflow.com/questions/1752004/sequential-guid-generator

https://stackoverflow.com/questions/170346/what-are-the-performance-improvement-of-sequential-guid-over-standard-guid?noredirect=1&lq=1

http://developmenttips.blogspot.com/2008/03/generate-sequential-guids-for-sql.html